niedziela, 28 października 2012

Wspomnienia

Cześć,
Powiem Wam że dzisiejszy dzień mnie zaskoczył z rana:)) śniegu napadało bardzo dużo, tak myślałam żeby zmienić opony w aucie, ale jakoś mi się z tym zeszło, no i bam, dziś mam jechać do roboty, a tu niespodzianka, odśnieżanko z rana.... hahaha masakra... nie jestem zwolenniczką zimna wole jak jest ciepło, teraz trzeba będzie wyciągnąć kurtki, swetry, rękawiczki, czapki, ciepłe buty  jednym słowem asortyment zimowy.
 Więc na ogrzanie Emocji znalazłam zdj. z urlopu,Jak byliśmy na Granicy z Ukrainą i Na Ukrainie,  gdzie z moim P. się wybraliśmy:)

 Hi,

I'll tell you that today I was surprised in the morning :)) attack by a lot of snow, so I thought to change the tire in the car, but somehow I descended from the, well, and bam, now I have to go to work, and surprise surprise, clearing snow in the morning .... hahaha massacre ... I am not an advocate of cold crop as it is warm, now you will have to remove jackets, sweaters, gloves, hats, shoes, warm winter range in one word.

  So I found the warm thrill slide. leave, as we were on the border with Ukraine and the Ukraine, where I went to P. :)






sobota, 27 października 2012

Wolne

Tak to jest, gdy ma się cały dzień wolny i nie ma nikogo w domu prócz mnie samej, oprucz sobotniego porządnego sprzątania i zakupów:)
 Przeglądałam wasze blogi, allegro, jakieś inne strony typu pudelek:P i czas mi zleciał, komputer to jest pochłaniacz czasu!
Nim sie obejrzałam to 4 godziny Mi minęły, szok O.o
Rzadko tyle siedzę przy komputerze, może dlatego tak to się skończyło hehe, no ale czasem takie odmóżdżanie też jest potrzebne :P bynajmniej tak to sobie tłumaczę:)

 That's how it is when you have a whole day off and there is no one at home but me alone, Beside Saturday decent cleaning and shopping :)Looking through your blogs, allegro, any other type of page boxes: P and the time flew by me, the computer is a time sink!I watched him in August to four hours had passed me, shock O.o Rarely sit on the computer so much, maybe because that's how it ended hehe, but no such time it is needed: P so, explain yourself :)







Nowości:):):)

Witam Was
 Dziś wam pokaże zdj. moich nowości w końcu nastąpił dzień najlepszy w miesiącu, zwany potocznie wypłatą :D Na dniu wolnym Nic tak nie cieszy jak shopping :D

 Hello you
 Today you will slide. My news finally came at the best of the month, commonly referred to as the payment: D The day off has Nothing like shopping: D








piątek, 26 października 2012

Jesienna aura

Witam Was:)
Na początku chciałam podziękować za miłe maile:)
Czy wy też lubicie jesień? chodzi mi o te kolory które roztacza, taki piękny nastrój, przed białą pierzyną.
Jak dla mnie mogły by być tak, jesienne kolory a temperatura letnia, to by dopiero było:)  ciepło i kolorowo ahhh:)
uwielbiam jesień:)
Zestaw z dziś plus zdj. zrobione w naszym parku:) Bluzka i Buty - f&f, sweterek, torebka, pasek- allegro,
spodenki z ciucholandu:P a rajstopy z biedronki hahah mix totalny:)

 Hello you :)At the beginning I wanted to thank you for your kind emails :)Do you also like autumn? I mean the colors that offers such a beautiful mood, before the white down comforter.As for me, may have to be yes, autumn colors and the temperature of the year, it would only be warm and colorful :) ahhh :)I love autumn :)Plus a set of pictures today. done in our park blouse and shoes :) - f & f sweater, bag, strap- sh allegro,  shorts: P and tights with ladybugs total mix :) hahah


















środa, 24 października 2012

Przemyślenia

Zastanawiałam się ostatnio, nad charakterem człowieka rozbierając go na czynniki pierwsze, otóż co sprawia że mam aktualnie taki humor jaki mam?? Pogoda, Muzyka, Bliscy? Zawsze coś ma na nas wpływ. Większy lub mniejszy ale jednak ma. Na przykład wstajemy rano jest piękna pogoda, włączamy telewizor i leci nasza ulubiona piosenka tworzy się klimat, pijemy kawę jemy śniadanie, jest wszystko po kolei według jakiegoś schematu. Wtedy powiemy że jest super, ale gdy wydarzy się czynnik który nam ten schemat trochę poprzestawia, tworzy się problem i to może mieć wpływ na nasz cały dzień. Otóż wystarczy że np. zaśpimy do roboty i na szybko się ubieramy, nie pijemy kawy ani nie jemy śniadania, biegiem lecimy by zdążyć, wpadamy do pracy i pech bo trafiamy prosto na szefa i tłumacząc się jeszcze bardziej się pogrążamy przez to ze zaspaliśmy nie wzięliśmy portfela i nic nie jemy wiec jesteśmy zmuszeni czekać aż 8 godzin minie:( fatalnie nie:) Wszystko zależy od nas. ponieważ zawsze można pożyczyć pieniądze a do szefa można się uśmiechną i powiedzieć porostu przepraszam, a spirala pecha się obryci. Nie gwarantuje nam to odmiany dnia, natomiast wydarzy się pozytywny czynnik który sprawi że dalsza część dnia nas tak nie zmęczy. Myślę że duży wpływ mamy my sami i nasze podejście do świata, jeżeli się uśmiechniemy to i się do nas uśmiechną, ale jeżeli będziemy obwiniać za jeden feralny dzień wszystkich do o koła, no cóż, to nie wróży nam nic dobrego, pozostanie nam jedynie szybko zakończyć dzień:) A szkoda Prawda :) Jak to powiedziała mi kiedyś moja kuzynka "Życz, a będzie Ci życzono" Po prostu nie ważne co się wydarzy, Grunt to się nie przejmować. (Ale się rozpisałam).


I wondered recently, the nature of man undressing him into prime factors, which makes you see that I have now I have a sense of humor? Weather, Music, Family & friends? There's always something affects us. Larger or smaller but still there. For example, we get up in the morning is beautiful weather, turn on the TV and doing our favorite song a climate, drink coffee, eat breakfast, it's all one by one according to a schedule. Then we will say that it is great, but when you factor in that is going to happen to us this pattern a little rearranged, creating a problem and it can affect our entire day. It is enough that such  to work and dress quickly, do not drink coffee or eat breakfast, we're going to make it over, we get to work and bad luck because we come straight to the boss and even more explaining to plunge through it with zaspaliśmy did not take portfolio and do not eat so we have to wait until 8 hours has passed (not bad :) It all depends on us. because you can always borrow money and the boss can smile and say sorry lichen, and the spiral of bad luck in obryci. Does not guarantee us a variety of day, while going to happen that will make a positive factor that the rest of the day we just did not get tired. I think we have a big influence ourselves and our approach to the world, if it smiles and smile at us, but if we are to blame for one ill-fated day of all to the wheel well, it does not bode no good to us, we will be left only to quickly finish the day :) a true shame :) as I once said my cousin, "wish, and will get you " Just no matter what happens, this primer not worry. (But note on this).

 Bluzka- Metro, Spodnie- osiedlowy sklepik, kapelusz i pasek- Allegro



sobota, 20 października 2012

W wolnej chwili:)

Witam:)

Dziś pogoda jest u nas przepiękna ok 22 Stopnie na plusie, aż chce się żyć, na dotadek mam wolne,
znalazłam na komputerze stare zdj. okres wakacyjny mniej wiecej Lipiec, bo to wtedy się do ślubu przygotowywałam, heh piękny ale bardzo stresujący czas, dziś mój P. jest w pracy a wiec mam czas pobuszować po necie,  poszukać jakiś ciekawości, pooglądać wasze blogi :D Poprostu nadrobić zaległości:)
Ostatnio mam bardzo mało czasu na takie rzeczy.  Ale myślę że już za nie długo  wrzucę tu więcej stylizacji, bo mój fotograf w końcu będzie miał Dla Mnie czas:)

Hi :)

Today the weather is beautiful with us about 22 degrees in the black, until you want to live, and I'm free,I found old photos on the computer. more or less the holiday period July, because then preparing for the wedding, heh beautiful but very stressful time, now my P. is at work and so I have time to go surfing on the net, a curious look, watch your blogs: D Just to catch up :)Recently, I have very little time for such things. But I think it's too long not throw more styling here, because my photographer in the end will be time for me :)










piątek, 19 października 2012

Mieszkaniowo

Witam Was,
 dziś pokaże wam z czym jak na razie od tygodnia walczę z mężem, no Ja może jeszcze nie:P ale mój mąż tak. Położyliśmy dopiero sufit niby nic ale jest z tym tyle zabawy..., same  że tak powiem pierdołki, ponieważ na to, najwięcej idzie czasu, ruszymy z miejsca jak będziemy już na ścianach, marzy mi się już koniec, a to zaledwie jest wstęp ha ha może na  zimę się wprowadzimy, idzie nam to opornie bo sami to robimy, pomaga nam jedynie rodzina, ale jak każdy wie oni też pracują wiec i to nie zawsze wypali. Na razie Mój największy dylemat to, jaki kolor wybrać na ściany??? już dużo czasu mi na tą decyzje nie zostało, Hmmm... tym bardziej że każdy kolor mi się podoba, a koncepcja zmieni się z minuty na minutę.:D
A to mix moich czterech nie dokończonych kątów:)


 Hello you,

  Day of the show you how far a week fighting with her husband, well, I can not yet: P but my husband anyway. We put only the ceiling but nothing like this is so much fun ..., same so to speak, because it goes most of the time, we move from the place as we have on the walls, I dream of the end, and this is just a prelude ha ha in the winter can introduce, we are doing it reluctantly because we do it ourselves, it helps us only family, but as everyone knows they work so well and it does not always work out. For now, my biggest dilemma is what color you choose for the walls? I have a lot of time on this decision was not, Hmmm ... especially since every color I like, and the concept of change from minute to minute.: D

And this mix of my four corners unfinished :)