Zastanawiałam się ostatnio, nad charakterem człowieka rozbierając go na czynniki pierwsze, otóż co sprawia że mam aktualnie taki humor jaki mam?? Pogoda, Muzyka, Bliscy? Zawsze coś ma na nas wpływ. Większy lub mniejszy ale jednak ma. Na przykład wstajemy rano jest piękna pogoda, włączamy telewizor i leci nasza ulubiona piosenka tworzy się klimat, pijemy kawę jemy śniadanie, jest wszystko po kolei według jakiegoś schematu. Wtedy powiemy że jest super, ale gdy wydarzy się czynnik który nam ten schemat trochę poprzestawia, tworzy się problem i to może mieć wpływ na nasz cały dzień. Otóż wystarczy że np. zaśpimy do roboty i na szybko się ubieramy, nie pijemy kawy ani nie jemy śniadania, biegiem lecimy by zdążyć, wpadamy do pracy i pech bo trafiamy prosto na szefa i tłumacząc się jeszcze bardziej się pogrążamy przez to ze zaspaliśmy nie wzięliśmy portfela i nic nie jemy wiec jesteśmy zmuszeni czekać aż 8 godzin minie:( fatalnie nie:) Wszystko zależy od nas. ponieważ zawsze można pożyczyć pieniądze a do szefa można się uśmiechną i powiedzieć porostu przepraszam, a spirala pecha się obryci. Nie gwarantuje nam to odmiany dnia, natomiast wydarzy się pozytywny czynnik który sprawi że dalsza część dnia nas tak nie zmęczy. Myślę że duży wpływ mamy my sami i nasze podejście do świata, jeżeli się uśmiechniemy to i się do nas uśmiechną, ale jeżeli będziemy obwiniać za jeden feralny dzień wszystkich do o koła, no cóż, to nie wróży nam nic dobrego, pozostanie nam jedynie szybko zakończyć dzień:) A szkoda Prawda :) Jak to powiedziała mi kiedyś moja kuzynka "Życz, a będzie Ci życzono" Po prostu nie ważne co się wydarzy, Grunt to się nie przejmować. (Ale się rozpisałam).
I wondered recently, the nature of man undressing him into prime factors, which makes you see that I have now I have a sense of humor? Weather, Music, Family & friends? There's always something affects us. Larger or smaller but still there. For example, we get up in the morning is beautiful weather, turn on the TV and doing our favorite song a climate, drink coffee, eat breakfast, it's all one by one according to a schedule. Then we will say that it is great, but when you factor in that is going to happen to us this pattern a little rearranged, creating a problem and it can affect our entire day. It is enough that such to work and dress quickly, do not drink coffee or eat breakfast, we're going to make it over, we get to work and bad luck because we come straight to the boss and even more explaining to plunge through it with zaspaliśmy did not take portfolio and do not eat so we have to wait until 8 hours has passed (not bad :) It all depends on us. because you can always borrow money and the boss can smile and say sorry lichen, and the spiral of bad luck in obryci. Does not guarantee us a variety of day, while going to happen that will make a positive factor that the rest of the day we just did not get tired. I think we have a big influence ourselves and our approach to the world, if it smiles and smile at us, but if we are to blame for one ill-fated day of all to the wheel well, it does not bode no good to us, we will be left only to quickly finish the day :) a true shame :) as I once said my cousin, "wish, and will get you " Just no matter what happens, this primer not worry. (But note on this).
Bluzka- Metro, Spodnie- osiedlowy sklepik, kapelusz i pasek- Allegro