niedziela, 18 listopada 2012

Koronkowa sukienka

Koronkowe szaleństwo ogarnęło świat kobiecej mody to pewne.
 Ma tak wiele obliczy, że każda fashionistka znajdzie coś dla siebie.
Koronkowe sukienki przywołują mi na myśl styl z dawnych lat. Trochę kojarzą mi się z babcią, trochę z romantyzmem. Nie można jednak zaprzeczyć,  są niezwykle kobiece, delikatne, a czasem zmysłowe i sexy.
Założę się, że 99% facetów chciałoby choć raz zobaczyć swoją kobietę, w takiej zmysłowej, koronkowej kiecce.
Dla zwolenniczek lekkiej, kobiecej  i romantycznej formy idealne będą kolory jasne, świeże  i pastelowe: biały, ecru, miętowy czy pudrowy róż.
Fanki bardziej odważnych i drapieżnych stylizacji na pewno wybiorą wersję czarną, czerwoną, chabrową lub tę z odkrytymi plecami.
A o kilka przykładów:








 A to kilka przykładów na moją  white lace  :)





 Do Zobaczenia:)

czwartek, 15 listopada 2012

15.11.2012

Witam Was po długiej przerwie spowodowanej tym że mam teraz popołudniowe zmiany a rano jestem na mieszkaniu wiec nie mam możliwości czego kol wiek tu dodać i dla was napisać:)
Remont dobiega już powoli końca, wszystko pokryte gładzią pozostało tylko szlifować i malować:)
Przepraszam że tak na szybko, ale tak mój tydzień od poniedziałku wygląda:D
Następny post będzie o koronkowej zdobyczy:)

Do zobaczenia:)




środa, 7 listopada 2012

07.11.2012

Witam Was:)
Dzis od rana jestem zabiegana rano z moim P. jechaliśmy na miasto, pozałatwiać kilka spraw bankowych:P
potem prosto na mieszkanie, powiem Wam ze powoli remont dobiega końca, ale wracając do tematu oglądaliśmy sypialnie:) już mamy upatrzoną:) w Piątek po nią jedziemy:) w skład sypialni wchodzi łóżko szafa i dwie komody:) wszystko powoli nabiera rąk i nóg w naszym mieszkaniu:) został nam ostatni pokój do pokrycia gładzią i będzie szlifowanie ścian, najbardziej brudząca sprawa. Na szczęście kuchnia już jest zrobiona, meble, lodówka i kuchenka gazowa już są wstawione:) dziś okno już umyłam trochę gimnastyki przy tym było ale jaki efekt końcowy he he he zadowalający. No cóż jutro mnie czeka ranna zmiana, a potem powtórka z rozrywki, czyli "mycie okien" ciąg dalszy.



niedziela, 4 listopada 2012

04.11.2012

Właśnie wróciłam z pracy, powiem wam że zaczyna się powoli okres świąteczny, dlaczego? bo dziś ubieraliśmy i zdobiliśmy choinki masakra. Nie lubię jak tak szybko zaczynają wprowadzać ta świąteczną aurę, bo potem już tego nie czuje, gdy trzeba:)




piątek, 2 listopada 2012

02.11.2012r.

Witam Was:)
Dziś krótko wczoraj wiadomo co robiłam,  to co ok 90 % z nas:P
Potem kawa z rodziną i jakoś minął dzień, dziś tak samo hehe dwa dni wolnego i człowiek się rozleniwia.
O praniu i sprzątaniu nie będę pisać heh bo nie chce się bawić w perfekcyjną panią domu:P a tak szczerze,  to nawet gdyby to mój dom nadal jest w trakcie remontu, wiec i tak nic z tego heh :P:D





niedziela, 28 października 2012

Wspomnienia

Cześć,
Powiem Wam że dzisiejszy dzień mnie zaskoczył z rana:)) śniegu napadało bardzo dużo, tak myślałam żeby zmienić opony w aucie, ale jakoś mi się z tym zeszło, no i bam, dziś mam jechać do roboty, a tu niespodzianka, odśnieżanko z rana.... hahaha masakra... nie jestem zwolenniczką zimna wole jak jest ciepło, teraz trzeba będzie wyciągnąć kurtki, swetry, rękawiczki, czapki, ciepłe buty  jednym słowem asortyment zimowy.
 Więc na ogrzanie Emocji znalazłam zdj. z urlopu,Jak byliśmy na Granicy z Ukrainą i Na Ukrainie,  gdzie z moim P. się wybraliśmy:)

 Hi,

I'll tell you that today I was surprised in the morning :)) attack by a lot of snow, so I thought to change the tire in the car, but somehow I descended from the, well, and bam, now I have to go to work, and surprise surprise, clearing snow in the morning .... hahaha massacre ... I am not an advocate of cold crop as it is warm, now you will have to remove jackets, sweaters, gloves, hats, shoes, warm winter range in one word.

  So I found the warm thrill slide. leave, as we were on the border with Ukraine and the Ukraine, where I went to P. :)






sobota, 27 października 2012

Wolne

Tak to jest, gdy ma się cały dzień wolny i nie ma nikogo w domu prócz mnie samej, oprucz sobotniego porządnego sprzątania i zakupów:)
 Przeglądałam wasze blogi, allegro, jakieś inne strony typu pudelek:P i czas mi zleciał, komputer to jest pochłaniacz czasu!
Nim sie obejrzałam to 4 godziny Mi minęły, szok O.o
Rzadko tyle siedzę przy komputerze, może dlatego tak to się skończyło hehe, no ale czasem takie odmóżdżanie też jest potrzebne :P bynajmniej tak to sobie tłumaczę:)

 That's how it is when you have a whole day off and there is no one at home but me alone, Beside Saturday decent cleaning and shopping :)Looking through your blogs, allegro, any other type of page boxes: P and the time flew by me, the computer is a time sink!I watched him in August to four hours had passed me, shock O.o Rarely sit on the computer so much, maybe because that's how it ended hehe, but no such time it is needed: P so, explain yourself :)