piątek, 27 grudnia 2013

ślubny pościk

Witam was kochani:)
Dziś post z innej beczki, choć i wiążący się z modą, ale ślubna :)tak myślałam że otworze się przed Wami bardziej, ponieważ podzielę się z Wami najważniejszą chwilą z mojego życia, czyli moim ślubem, pewnie zastanawiacie się skąd ten pomysł, otóż jak to w święta, filmy jak co roku te same, a wiec postanowiłam sobie powspominać te piękne chwile :) pewnie wiele z was zastanawia się jak wyglądałam jak się czułam itd.
Kochani nie ukrywam, jest to bardzo długi i stresujący dzień, ale tak szczególny że cała reszta tak naprawdę ma znaczenia... Same przygotowania trwały rok czasu. Wybór sali (kolory jej wystroju, meni itp.) lista gości, kamerzysta, fotograf, i wiele innych spraw choć by np. Auto ślubne i jego wystój. Świadkowie przygotowanie podziękowania dla nich. No i najważniejsze Kto na tym weselu zagra :)
na naszym weselu grał zespół Maxis znany z Piosenek Disco polo (http://maxis.net.pl/). Zespół wspaniały!, świetnie zorganizowany, na tyle, że mieli swój scenariusz weselny, według którego wszystko się odbywało.
Było to duże ułatwienie dla Nas, ponieważ w tym całym chaosie, gdzie gra się główną role, człowiek umie się połapać i niczego nie zapomnieć :) dlaczego?
 ponieważ dzień Młodych jest bardzo długi, wstaję się rano, fryzjer, makijażystka, potem ubieranie się. u nas na Śląsku wesela zaczynają się prędko,  msza jest o 11 czasem 12 zależy od kościoła a potem od razu jedzie się na salę weselną na obiad i tak do rana, Nasze wesele trwało do 4 nad ranem, a o 7 rano musiałam wstać z mężem żeby się pozbierać i jechać przygotować salę i kuchnie na poprawiny, które też trwały do późnych godzin. :) uroczo nie :)
tak że, po tych prawie 3 dniach, byłam tak wykończona, że jak poczułam poduszkę to była moja najszczęśliwsza i najkrótsza chwila w tym czasie hahah ale wspomnienia są piękne! Tak że nie zanudzam was już bardziej a zostawiam ze Zdj. :*





































Enjoy! :*