Dziś byłam na długim spacerku który skończył się dla Mnie poparzeniem skóry, wyglądam jak rak :)
Byłam za blada, nie myślałam że wiosenne słońce może mi cokolwiek zrobić a tu patrzę teraz w lustro i masz.. cóż pierwsze spalenie mam za sobą:P teraz już tylko będę brązowieć powoli:)
Byłam też na zakupach, kupiłam sobie balerinki w pięknym chabrowym kolorze, oraz kolejne leginsy, które są imitacją spodni:P w zwykłych jakoś nie miała bym odwagi sie pokazać w krótszej bluzce, no i w końcu też kupiłam moją długo upatrywaną miętową bluzeczkę, poraz kolejny w Orsayu. Jakoś zawsze coś tam dla siebie znajdę, i to w dobrej cenie:)
Zestaw:
Tunika- No name
Szal- Sh
Buty-Boti
Pasek- Sh
Leginsy Metro
Torebka- F&F
Z zakupów:
Bluzka Orsay
Buty- Boti
Leginsy-Metro
Do Zobaczenia :)