A to oto zdjęcia z tej mojej wielkiej wyprawy:):) kiełbaska z grilla była, świeże powietrze było, oraz dużo dużo słonka, wiec humorek dopisywał cały czas:) nawet zjadliwe jabłko jeszcze znalazłam:P:D
Zapraszam do oglądania :)
Bluzka- sh, sweterek, torebka- miejscowe targowisko, spodnie- osiedlowy sklep, buty- f&f.
Ogródek mojej Mamy:)
Ja czytająca nowy magazyn SHOW :D Ps.: są tam dwie fajne próbki (szampon do włosów i puder)